Menu

Program lojalnościowy

440x220

Które papugi można nauczyć mówić?

109830 SATURNO


Wielu Klientów sklepów zoologicznych marzy o posiadaniu „gadającej” papugi, która potrafi naśladować ludzką mowę. Teoretycznie mówić można nauczyć nawet powszechnie spotykane w sprzedaży papużkę falistą lub nimfę. Wiele zależy od indywidualnych umiejętności każdego ptaka. Przedstawiciele obu płci wykazują pewne różnice w tym zakresie: samce uczą się na ogół łatwiej i zapamiętują więcej słów, ale samice wymawiają je znacznie poprawniej. W wielu przypadkach nauczenie „gadania” papużki falistej lub nimfy okazuje się jednak praktycznie niemożliwe.

Do prawdziwie „gadających” należą duże papugi. Za niekwestionowane mistrzynie w tej dziedzinie uchodzą szare, afrykańskie papugi żako. Znane są trzy gatunki, z czego w Polsce dostępne są dwa: większe i popularniejsze żako kongijskie, oraz mniejsze żako liberyjskie. Trzymane pojedynczo zazwyczaj szybko przywiązują się do opiekuna (choć często trudno przewidzieć, który z domowników przypadnie im do gustu) i zaczynają naśladować jego mowę. 

Zdolna papuga jest w stanie zapamiętać nawet kilkaset słów, a także całych zwrotów i zdań. W wielu przypadkach potrafi powiązać je z konkretnymi sytuacjami, sprawiając wrażenie, że naprawdę rozumie ludzką mowę (np. krzyczy „dzień dobry” gdy wchodzimy do domu). Należy jednak bardzo uważać, bowiem ptak z zadziwiająca łatwością uczy  się również słów niecenzuralnych (prawdopodobnie wyczuwa towarzyszące im emocje) i łatwo może nas skompromitować przed znajomymi.

Ze względu na niezbyt duże rozmiary ptaka dla pojedynczej żako wystarczy klatka o wymiarach ok. 80x60x100 cm, pod warunkiem jednak, że papuga będzie z niej często wypuszczana. Ptakowi należy zapewnić żerdzie do siedzenia, czystą, często zmienianą wodę oraz standardowy pokarm dla dużych papug. Poza ziarnem chętnie zjada owoce, biszkopty, kiełki i niektóre warzywa.

Ludzką mowę świetnie naśladują również amazonki. Znanych jest wiele gatunków tych ptaków, zamieszkujących Amerykę Południową. Są znacznie bardziej kolorowe niż żako i mają podobne wymagania. Niestety, na ogół bywają jednak głośniejsze, co może utrudniać życie naszym sąsiadom. Najpospolitszy gatunek zwany jest przez Indian „kurika”, co znaczy po prostu „wrzaskun”. 

Doskonale „gadają” również kakadu. Liczne gatunki tych dużych papug z charakterystycznym czubkiem na głowie zamieszkują Australię i okoliczne wyspy. Niestety, są one delikatniejsze od żako i amazonek i należy polecać je raczej bardziej doświadczonym miłośnikom ptaków. Poza tym należą one do wyjątkowo głośnych papug, przez co raczej nie nadają się do mieszkania w budynku wielorodzinnym. Wyjątkiem są kakadu różowe. Te piękne ptaki dość dobrze adaptują się do warunków domowych i można nauczyć je wymawiania wielu słów i zwrotów.

Świetnymi imitatorami ludzkiej mowy są ary. Te olbrzymie południowoamerykańskie papugi wymagają jednak rozległych wolier lub dużych klatek często niemożliwych do zapewnienia w mieszkaniu. Są przy tym stosunkowo wrzaskliwe, zaś ich mocne dzioby potrafią wyrządzić sporo zniszczeń. Oswojona ara jest wspaniałym towarzyszem, jednak jej „ułożenie” wymaga od właściciela wiele pracy i niemałych umiejętności.

Zanim zdecydujemy się na zakup jakiejkolwiek dużej papugi należy jasno zdać sobie sprawę, że w żadnym wypadku nie jest to pupil dla osoby bywającej gościem we własnym domu. Te inteligentne zwierzęta pielęgnowane samotnie wymagają jak najczęstszego (najlepiej stałego) kontaktu z opiekunem. W przeciwnym razie szybko popadają w depresję i nabierają trudnych do wykorzeniania nawyków, takich jak wyrywanie swoich własnych piór. Należy również pamiętać, że taka papuga to inwestycja długoterminowa – starannie pielęgnowane żako czy ara są wstanie przeżyć swojego opiekuna osiągając wiek nawet 70 lat.

Papugi nie są jedynymi ptakami, które potrafią naśladować ludzką mowę. Doskonale radzi sobie z tym np. gwarek. Ptak ten, o pięknych, kruczoczarnych piórach i żółtych plamach w okolicach „uszu” należy jednak do miękkojadów odżywiających się w dużej mierze owocami i pokarmami półpłynnymi. W  rezultacie produkuje duże ilości wodnistych odchodów. Jego potencjalny właściciel będzie miał więc  okropnie dużo do sprzątania.